Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fast food. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fast food. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 maja 2017

Chiński makaron z pak choi, tofu i orzechami nerkowca




Chiński makaron z pak choi, tofu i orzechami nerkowca
/przepis inspirowany przepisem z bloga Kwestia Smaku/

składniki na 4 porcje:
- 100 g chińskiego makaronu Mie*
- 2 kapusty pak choi - pokrojone w kostkę;
- pęczek szczypiorku - drobno posiekany;
- 1 mała pierś kurczaka lub 1/2 dużej - pokrojonej w kostkę o boku 1,5 cm;
- 1 łyżka mąki z ciecierzycy (można ją zastąpić mąką ziemniaczaną);
- 1 opakowanie tofu - pokrojone w kostkę o boku 1,5 cm;
- 2 łyżki oleju kokosowego (może być inny do smażenia);
- garść orzechów nerkowca;
- 1 łyżka startego świeżego imbiru;
- sól;
- pieprz biały;

sos:
- 3 łyżki wody;
- 2 łyżki sosu sojowego;
- 1 łyżka octu ryżowego;

do podania:
- ziarna sezamu;
- olej sezamowy;
- 2 łyżeczki posiekanego szczypiorku;


1. Makaron ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
2. Mięso oprószyć mąką z ciecierzycy;
3. Wymieszać składniki sosu.
4. W woku rozgrzać olej. Włożyć orzechy nerkowca i chwilę podsmażyć, dodać szczypiorek i imbir i jeszcze chwilę podsmażyć.
5. Oddać kurczaka i smażyć przez 2 min. Dodać tofu i kapustę pak choi i mieszając smażyć kolejne 2 min. Dodać sos i wymieszać. Doprawić solą i białym pieprzem. Smażyć jeszcze minutę.
6. Dodać makaron i smażyć 2-3 min cały czas mieszając.
7. Wyłożyć na talerze, skropić olejem sezamowym, posypać szczypiorkiem i ziarnami sezamu.

*chiński makaron Mie - makaron pszenny do potraw chow mein, dostępny w sklepach z żywnością orientalną, również w Lidlu kiedy jest tydzień kuchni azjatyckiej

Smacznego!



poniedziałek, 9 maja 2016

Domowe hot dogi




Domowe hot dogi

składniki na 4 hot dogi:
- 2 półbagietki;
- 4 parówki;
- 8 plasterków sera żółtego;
- mały ogórek pokrojony na plasterki;
- 1/2 awokado;
- musztarda;
- keczup;
- parmezan;

    Gotujemy parówki. Następnie zawijamy każdą parówkę w 2 plasterki sera żółtego.
    Półbagietke przecinamy na pół w poprzek, a następnie nacinamy wzdłuż. Jedną część smarujemy rozgniecionym jak masło awokado, na to układamy plasterki ogórka. Układamy parówki. Polewamy musztardą i keczupem. Na koniec posypujemy parmezanem.

Smacznego!!!

środa, 5 lutego 2014

Hamburger vol. 2 z konfiturą z czerwonej cebuli


O hamburgerach pisałam tu. Muszę przyznać, że M. jest mistrzem dań typu fast food. Sam twierdzi, że gotuje to co sam lubi najbardziej jeść;) Tym razem korzystając z tygodnia amerykańskiego, który był ostatnio w Lidlu nabyliśmy bułki do burgerów. Jasne zatem było, że muszą zostać wykorzystane jak najszybciej;) Ten dzień nadszedł.
Hamburgery były z mięsa drobiowego i z szynki. A do tego przepyszna konfitura z czerwonej cebuli według przepisu mojej ostatnio ulubionej blogerki Anny Włodarczyk ze Strawberries from Poland.


Hamburger z konfiturą z czerwonej cebuli
/składniki na 2 hamburgery/

burger:
- 300 g mielonego mięsa z piersi kurczaka i szynki;
- 2 łyżki musztardy Dijon;
- 1 jajko;
- bułka tarta - ok.3 - 4 łyżek - jeżeli mięso jest nadal zbyt wilgotne to odpowiednio więcej;
- sól, pieprz do smaku;

dodatki:
- 2 bułki do hamburgerów;
- 2 plastry sera żółtego;
- rukola;
- sos musztardowo-miodowy;*
- 2 plastry ogórka kiszonego;
- konfitura z czerwonej cebuli;*

Mięso wyrabiamy, dodajemy musztardę, jajko i bułkę tartą. Ponownie wyrabiamy i formujemy 2 kotlety po ok. 150 g. Doprawiamy wierzch burgerów (dzięki temu będą doprawione, a sól nie wyciągnie wody i mięso będzie soczyste) i smażymy po 2 min. z każdej strony. Po przewróceniu na drugą stronę na każdego burgera kładziemy plaster sera.
Spód bułki smarujemy sosem musztardowo - miodowym, na to kładziemy cebulę, potem kolejno burger z serem, rukola i wierzch bułki.

*konfitura z czerwonej cebuli
 /przepis autorstwa Strawberries from Poland pochodzi ze strony kukbuk.com.pl/

- 1 łyżeczka masła;
- 1 średnia czerwona cebula pokrojona w piórka;
- 1 łyżeczka cukru;
- 1 łyżka octu balsamicznego;
- szczypta soli (do smaku);

W garnku o grubym dnie rozgrzewamy masło i wrzucamy pokrojoną w piórka cebulę. Dusimy na małym ogniu, aż cebula się zeszkli. następnie dodajemy cukier i ocet, dokładnie mieszamy i dusimy, aż ocet się zredukuje i masa zgęstnieje. Na koniec solimy do smaku.

*sos musztardowo - miodowy
/składniki na sos potrzebny do posmarowania 2 hamburgerów/

- 1 łyżka musztardy Dijon;
- 1 łyżeczka majonezu;
- 1 łyżeczka miodu;

Dokładnie mieszamy składniki i gotowe;)

Smacznego!

niedziela, 10 listopada 2013

niedzielny spacer i domowa pizza

     Nareszcie nie pada! Bierzemy psa i lecimy na spacer. Franio jest ogromnie szczęśliwy, bo dawno nie biegał, a i my mieliśmy w końcu chwilę dla siebie i na spacer, którego już brakowało. W tym roku jesień wyjątkowo nas rozpieszcza. To chyba w ramach rekompensaty za początek roku i białą - śniegową Wielkanoc. Ciepłe czapki i szaliki leżą przygotowane na półce, a rękawiczki w koszyczku przy drzwiach. Na razie nie są potrzebna i oby tak było jak najdłużej.
     Udany spacer nie może się odbyć bez piłki. Mój pies ją uwielbia i żadne inne zabawki mogłyby nie istnieć. 





     Niedawno pisałam o domowym fast foodzie - pysznych hamburgerach, które są specjalnością mojego męża. Tym razem kolejna odsłona - domowa pizza, którą przygotowujemy razem z przepisu Lorraine Pascale z programu tv i książki o tym samym tytule "Baking Made Easy".
     Przepis jest bardzo prosty, a przede wszystkim wygodny. Ugniatamy ciasto i zostawiamy wg. przepisu na 30-40 min, ale dziś tak przyjemnie nam się spacerowało, że ciasto wyrastało dłużej, bo ponad godzinę. I muszę powiedzieć, że było jeszcze lepsze.
     Pomysłów na pizzę jest tyle co osób i każdy jest na swój sposób idealny.


pizza domowa dla 6 osób

ciasto:
- 500 g białej mąki chlebowej;
- 2 łyżeczki soli;
- 7 g drożdży instant;
- 290 ml ciepłej wody;
- 60 ml oliwy z oliwek extra-virgin;

Mieszamy ze sobą składniki suche, dodajemy do nich ciepłą wodę i oliwę z oliwek. Mieszamy, aż ciasto będzie jednolite i sprężyste. Ok. 10 min. Miskę wykładamy folią spożywczą, spryskujemy oliwą i przekładamy ciasto do wyrośnięcia. Przykrywamy czystą ściereczką.

Moja pizza jest posmarowana pastą pomidorową, którą robię w ten sposób:
pasta:
- 1 puszka pomidorów;
- 2 szalotki lub 1 nieduża czerwona cebula;
- 2 łyżki oliwy z oliwek;
- bazylia i oregano - ja dałam suszone zioła, ale mogą być świeże;

Cebulę kroimy w piórka i przesmażamy na oliwie. Pomidory wykładamy na sitko, żeby odsączyć z nich nadmiar wody i dodajemy do cebuli. Doprawiamy bazylią i oregano.

     Piekarnik rozgrzewamy do temp. 200oC
     Wyrośnięte ciasto należy rozbić i rozwałkować na jeden duży placek lub podzielić na mniejsze części, z których robimy małe pizzerinki. Na ciasto wykładamy pastę.
     Tu się zaczyna pełna dowolność, moja pizza była serowa - edam i mozzarella, M. skomponował swoją bardziej bogato - były kawałki boczku, ser edam oraz pieprz czarny i cayenne.
     Piec 20 min. W razie potrzeby dłużej.

Smacznego!

poniedziałek, 7 października 2013

kiedy mąż gotuje - domowy hamburger


Kiedy mąż gotuje... 
             Ale najpierw trochę historii... a jest o czym pisać;) Kiedy byłam mała uwielbiałam hamburgery. To proste danie w bułce było mi na tyle bliskie, że prowadziłam własny ranking miejsc serwujących moje ulubione wtedy danie. To było w szkole podstawowej, zaś mój ranking podzielony został na dwie kategorie: knajpki w Olsztynie i w innych miastach. W Olsztynie królowały niezmiennie dwa miejsca jedno niedaleko domu, gdzie mama zabierała mnie na babskie pogaduchy, zaś drugie na starówce, tam jeździłyśmy, żeby uczcić wyjątkowe okazje. Siadałyśmy na hokerach, a ja byłam najszczęśliwszym dzieckiem na świecie.
           Moje zestawienie gdzieś zaginęło, a miłość do hamburgera osłabła na tyle, że dopiero mój mąż skłonił mnie do odnowienia tej znajomości. Kilka razy już serwowaliśmy domowe hamburgery, ale zawsze mu czegoś brakowało, było trochę przekombinowane. Z okazji dnia chłopaka M. przygotował niespodziankę i muszę powiedzieć, że był to najsmaczniejszy hamburger jakiego jadłam w życiu i nie to nie tylko z powodu kucharza;) Hamburger był idealnie doprawiony, bułka chrupiąca, a dodatki bajka. 
           Wpis o tym fast/slow foodzie musiał chwilę poczekać na swoją kolej, ale już jest.

Poniżej zdradzam przepis;)

Domowy hamburger
/na 4 burgery/

- 0,5 kg mielonego mięsa wołowego;
- 2 łyżki musztardy Dijon;
- sól, pieprz;
- 1 jako;
- 1/4 cebuli pokrojonej w bardzo drobną kostkę;

- 4 bułki kajzerki;
- 4 plastry sera;
- sałata lodowa;
- pomidor;
- ogórek kiszony;

- sosy*


Mięso doprawiamy, mieszamy z cebulą i jajkiem, formujemy 4 burgery, które smażymy na patelni zwykłej lub grillowej. Pod koniec smażenia układamy na każdym burgerze plaster sera.
Przekrojoną bułkę opiekamy po wewnętrznej stronie. Jedną połówkę bułki smarujemy wybranym sosem, na drugą układamy sałatę, pomidora i ogórka. Na to burger.
Gotowe!

sosy:
1. majonezowy - mieszamy ze sobą majonez i keczup;
2. musztardowo - miodowy - w proporcjach na 1 łyżeczkę majonezu, 1 łyżka musztardy Dijon i 1,5 łyżeczki miodu. Dokładnie mieszamy.

Smacznego!